Misja specjalna oraz walka na śmierć i życie
„Tyle było dni do utraty tchu…”- śpiewał Marek Grechuta. Te słowa z pewnością chodzą po głowie naszym ósmoklasistom, którzy w murach radziłowskiej szkoły spędzają dosłownie już ostatnie dni, bo osiem lat nauki minęło jak z bicza strzelił. Za trzy tygodnie wszyscy rozejdą się ze świadectwami w rękach, by budować swoje prawie dorosłe już życie. Może niektórym będzie dana jeszcze wspólna przygoda, może czyjeś losy połączą się w jedną historię, ale póki co czas myśleć o podsumowaniach, pożegnaniach, rozstaniach i pięknych przeżyciach tych kilkunastu wspólnych jeszcze dni.
Dużo emocji przeżyli dziś uczniowie klasy VIIIB na ostatniej klasowej wycieczce do Białegostoku. Była i walka na śmierć i życie, i szukanie ratunku w obliczu śmiertelnego zagrożenia, i wreszcie totalny upadek- przegrana z uzależnieniem. Te poważnie brzmiące problemy to na szczęście tylko zabawa w escape room i seans filmowy w kinie Helios. Mamy głęboką nadzieję, że uczestników dzisiejszej wycieczki te dramaty nie dotkną w prawdziwym życiu, ich życiu. Niech walka z bronią w ręce, szukanie ratunku, gdy tyka bomba i głód narkotykowy zostaną im w pamięci tylko z uwagi na dzisiejszą wspólną wyprawę do Białegostoku.






