Godło

Gimnazjum w Radziłowie

Dziś jest: 29 maja, poniedziałek. Imieniny: Teodozji, Magdaleny, Magdy, Teodora

Polecamy: Galerie zdjęć · Księga Gości · Gmina Radziłów ·Testy ruchu drogowego · Zdjęcia klas · Kronika · Biblioteka · Dodaj artykuł · Sport · Absolwenci gimnazjum · Dokumenty · Słownik gwary uczniowskiej · e-grajewo· Gmina Radziłów na starej fotografii · Filmy
Jesteś: Strona główna» Publikacje nauczycieli»TRUDNOŚCI WYCHOWAWCZE WYNIKAJĄCE

Zmiany w serwisie Gimnazjum Radziłów: 28-05-2017     Twitter Youtube Facebook


Platforma e-learningowa




Znajdź nas na facebooku Znajdź nas na Twitterze

Valid HTML 4.01 Transitional

web stats stat24

TRUDNOŚCI WYCHOWAWCZE WYNIKAJĄCE Z OKRESU DOJRZEWANIA

Okres dorastania:

  1. Okres dorastania i następujący po nim okres młodzieńczy, to lata szybkiego i wszechstronnego rozwoju całego organizmu, kształtowania się zmian fizycznych, umysłowych i moralnych, okres przeobrażania się dziecka w człowieka dorosłego. Proces ten odbija się na całym organizmie młodego chłopca czy dziewczyny, wywiera wpływ na ich psychikę, może stwarzać duże trudności wychowawcze. Zmiany te są wszechstronne i mają różny charakter.
  2. Przemiany fizyczne:
    Wzrost ciała
    Wzrost wagi
    Drugorzędne cechy płciowe
  3. Rozwój umysłowy:
    Spostrzeżenia - w porównaniu z okresem poprzednim, dziecięcym. Spostrzeżenia młodzieży stają się coraz bardziej dokładne, wielostronne, bogate w treści i coraz bardziej ukierunkowane.
    Pamięć - dorastająca młodzież zrywa już przeważnie z czysto mechanicznymi sposobami zapamiętywania materiału, coraz bardziej zasadniczą rolę w przyswojeniu sobie wiadomości odgrywa ich zrozumienie.
    Uwaga - młodzież staje się również zdolna do dłuższego wysiłku nad jakimś zadaniem, nad jakimś działaniem.
    U małego dziecka jest bardzo łatwo odróżnić uwagę od jakiejś czynności czy zabawki łatwo je zainteresować czymś innym, co jest inne, błyszczące czy kolorowe - dominuje tu bowiem uwaga mimowolna, natomiast u młodzieży uwaga ma już charakter celowy, świadomy.
    Doskonalą się również procesy myślowe. Młodzież staje się coraz bardziej zdolna do zestawiania samych sądów, na ich podstawie wysuwa wnioski, przewiduje, co może nastąpić. Stopniowo staje się ona zdolna do wykraczania myślowego poza aktualną rzeczywistość, poza dzień dzisiejszy, do rozwiązywania problemów o charakterze społecznym i filozoficznym. Możliwości te wiodą poprzez krytycyzm do chęci przeobrażania świata.
    Przedmiotem krytycznym mogą być zarówno ludzie z najbliższego jak i dalszego otoczenia, ich postępowania i odpowiedzi, jak również ogólniejsze zjawiska społeczne. Młodzież łatwo spostrzega sprzeczności między postępowaniem ludzi, a głoszonymi przez nich zasadami, między teorią a praktyką. Narastająca wiedza o świecie dostarcza młodzieży wiele materiału, który poddaje ona analizie, wyłuskuje sprzeczności i niekonsekwencje. W związku z tym obraz narastającego krytycyzmu i żywości umysłowej na pierwszy wysuwa się skłonność młodzieży do stawiania problemów, prowadzenia dyskusji i sporów, do dociekań myślowych i tzw. filozofowania.
  4. Rozwój emocjonalny - wpływ uczuć i doświadczeń emocjonalnych na postępowanie dorastającej młodzieży a/ niezwykła siła i żywość przeżyć uczuciowych.
    Przeżycia w tym okresie osiągają stopień wysokiego napięcia: smutek przeżywany bywa głęboko i często ma charakter tragedii, radość osiąga wysokie szczyty uniesienia.
    Inną znamienną cechą jest łatwość przechodzenia od jednego nastroju do innego
    - dorastający łatwo przerzucają się od radości do smutku, od entuzjazmu do zniechęcenia, od radości do rozpaczy. Wiąże się z tym specjalna chwiejność emocjonalna. Ten sam chłopak czy dziewczyna przejawia nieraz krańcowo przeciwne skłonności i upodobania np. raz garnie się do ludzi, poszukuje ich towarzystwa, innym razem stroni od nich i pragnie samotności, raz jest dobry i litościwy, kiedy indziej przejawia skłonności do okrucieństwa. Przesadna pewność siebie, poczucie siły i mocy ustępuje miejsca stanom załamania, rezygnacji, brakowi wiary we własne siły i możliwości. Do zjawisk charakterystycznych należy również bezprzedmiotowość uczuć u dorastających, tzn., że doznanie uczucia radości czy smutku często nie wiąże się z niczym konkretnym. Dorastający sam nie wie, dlaczego jest mu smutno czy wesoło, dlaczego w danej chwili wszystko go cieszy, a innym razem wszystko drażni lub gniewa.
    Częste są stany niczym nieuzasadnionej melancholii, nieokreślonych smutków i tęsknot, bezprzedmiotowych pragnień. Wynurzenia na ten temat często można spotkać w pamiętnikach młodzieży, a źródło tego rodzaju przeżyć leży w bardzo silnych przemianach hormonalnych organizmu, które rzucają na cały system nerwowy, wyrażające się w formie mglistych stanów uczuciowych, niepokojów, nieumotywowanego rozdrażnienia i zmienności samopoczucia.
    Brak równości uczuciowej jest typowy specjalnie dla początkujących stadiów dorastania. Przeważają tu nastroje przykre, depresyjne, męczące. Jednocześnie rozwija się u młodzieży opanowanie w manifestowaniu przeżyć emocjonalnych, jak również wzmocnienie kontroli nad sposobami wyrażania swoich uczuć.
    Powszechnie znana jest tendencja młodzieży do maskowania swoich uczuć, przybierania wobec dorosłych sztucznej pozy, głębokiego ukrywania swoich istotnych przeżyć, do skrytości i nieufności - gdyż w przekonaniu dorastającej młodzieży oni tzn. dorośli - ich i tak nie rozumieją. Zwłaszcza w stosunku do rodziców zachowana jest owa skrytość i drażliwość. Prędzej można powiedzieć o swoich udrękach człowiekowi obcemu, do którego ma się zaufanie niż rodzicom. Toteż powszechną omyłką rodziców mających dorastające dzieci są nieuzasadnione twierdzenia w rodzaju: inne dziewczęta w tym wieku mają już rozmaite przeżycia, ale moja córka jest jeszcze takim dzieckiem, albo inni chłopcy zaczepiają już dziewczynki, ale nasz syn jest jeszcze taki nierozbudzony pod tym względem itp.
    Dość powszechnym uczuciem w okresie dorastania jest uczucie strachu i niepokoju. Strach przed kontaktami z ludźmi wyraża się u dorastających jako obawa spotykania się z ludźmi, przebywania z osobami ważniejszymi lub mającymi pewna przewagę, obawa przed występowaniem w większym towarzystwie, występowania przed całą klasą itp.
    Wzrost bojaźliwości zaś związany jest przede wszystkim z rozwojem świadomości społecznej i oczekiwaniem pozytywnej oceny własnego postępowania ze strony innych.
    Dla nastolatka niezbyt jeszcze dorosłego aprobata, uznanie ze strony innych ludzi jest sprawą bardzo ważną. Jeżeli spotyka się z naganą, krytyką, a nawet z upokorzeniami, szuka wyjścia bądź w agresji, złości i gniewie, bądź też w ucieczce, w odsuwaniu się od ludzi, w samotności. Wielka to wada rodziców, że oczekują i żądają od dzieci doskonałości, że wciąż je strofują, wciąż krytykują, wciąż się na nie żalą lub pokrzykują. Nie mniejszą wadą prawie wszystkich kochających rodziców jest to, że usiłują wychowywać nie mając do tego cierpliwości. W rezultacie takiego wychowania niejako dziecko i dorastający, nawet bardzo kochani, stale czują się na cenzurowanym. Bez końca dowiadują się, że brak im woli, że nie interesują się niczym poważnym, są bałaganiarzami, nierobami, i w ogóle nic dobrego z nich nie wyrośnie. Czy można się więc dziwić, że po pewnym czasie wysłuchiwania takich opinii ten ktoś cierpiąc na ostry niedosyt potrzebny dobrego o siebie mniemania niechętnie wraca do domu, w którym dokucza mu poczucie niższości lub winy, lęk, obawa, i że gotów jest uciec gdziekolwiek, gdzie usłyszy, że jest równy, że jest coś wart.
    Innym, często przez dorastających przeżywanym stanem uczuciowym jest złość. Pod wpływem złości młodociani reagują zazwyczaj agresją, wykazują tendencje do usunięcia przeszkody. Podczas gdy dzieci wyrażają złość głównie krzykami, kopaniem itp. Młody chłopak czy dziewczyna czynią to w formach bardziej zróżnicowanych i pośrednich, takich jak: krytykowanie, ironia, ponure milczenie, przekleństwa.
    Dorastający popadają zazwyczaj w zły humor wtedy, gdy ich plany zostają zmienione pod wpływem nacisku ze strony osób dorosłych, kiedy maja poczucie, że ogranicza się ich prawa, bądź też kiedy są przekonani, że dorośli nie chcą ich zrozumieć. Na ogół, więc przyczyny złości u młodzieży mają swoje korzenie w stosunkach z innymi ludźmi.
    Przeżycia przyjemne w tym okresie wiążą się z zaspokojeniem potrzeby oparcia, miłości i czułości.
    Podobnie jak dziecko dorastający chłopak czy dziewczyna potrzebuje poczucia bezpieczeństwa, świadomości, że jest potrzebny i kochany. Pozytywnych przeżyć w tym okresie dostarcza przede wszystkim rodzina, jeżeli panuje w niej odpowiednia atmosfera wychowawcza. Innym źródłem przyjemnych przeżyć są rówieśnicy.

    Zaburzenia emocjonalne:

    Rozwój emocjonalny dorastających nie zawsze przebiega gładko i bez zaburzeń. Istnieje szereg czynników, które wpływają na wzmożenie drażliwości emocjonalnej. I tak np. istnieje ścisły związek miedzy stanem zdrowia a reakcjami uczuciowymi. Coś, co normalnie bywa niedostrzegane, przy osłabionym organizmie może spowodować stan niepokoju lub depresji. Szczególny wpływ na powstanie zaburzeń emocjonalnych mają: głód, zmęczenie, znudzenie, senność, zły stan nerwowy, brak odwagi, zmartwienie.
  5. Kształtowanie się woli u młodzieży - w tym procesie dość powszechnie
    Obserwowanym zjawiskiem jest przekora. Przekora tego okresu przejawia się jako krnąbrność i nieposłuszeństwo wobec rodziców i wychowawców. Młodzież przeciwstawia swoją wolę woli wychowawców, wzbrania się wykonać dane przez nich polecenia, zacina się w nieuzasadnionym uporze. Całe jej zachowanie nabiera cech arogancji, bezczelności i przesadnej pewności siebie. Nieopanowany sposób bycia prowadzi do częstych konfliktów z otoczeniem.

    Zjawisko przekory - wynika ze wzmożonego poczucia własnej siły. Napływ sił życiowych pociąga za sobą potrzebę swobody, uzależnienia się i samodzielności. Ponieważ jednak osobnik nie dorósł jeszcze w tym okresie do samodzielnego życia i otoczenie traktuje go jako dziecko, łatwo dochodzi do nieporozumień, których zewnętrzny powód może być zupełnie błahy.
    Te objawy przekory u dorastających dają wyraz a zarazem stanowią jeden z ważniejszych czynników rozluźnienia się więzów rodzinnych.
    Przejawia się to w określonych formach zachowania się dorastających - coraz mniej przebywają oni w domu, coraz bardziej rozszerzają się ich kontakty poza domem. Zmienia się stosunek młodocianych do rodziców. Znika dotychczasowe zaufanie i bliskość, natomiast pojawia się nieufność i dystans. Młodzi zaczynają szukać powierników wśród rówieśników lub nieco starszych od siebie kolegów. Na tle życia rodzinnego występuje u młodzieży dążenie do samodzielności, izolowanie się, wyzwolenie się spod kontroli rodziców. Młodzież ma swoje tajemnice i domaga się, by dorośli je uszanowali. Wszelkie próby mieszania się rodziców w ich osobiste sprawy przyjmuje niechętnie, a nawet z objawami protestu i buntu. Codzienny ich sposób bycia cechuje często opryskliwość, a niekiedy wręcz arogancja, utrudniająca normalny kontakt. Wszystko to prowadzi do konfliktów rodzinnych między dorastającymi a ich rodzicami. Nasilenie tego rodzaju konfliktów następuje między 14 a 16 rokiem życia. W początkowym okresie dojrzewania stosunek młodzieży do rodziców jest jeszcze dość chwiejny.
    Obok prób oderwania i dążenia do samodzielności, istnieje jeszcze silne poczucie autorytetu rodziców i w wielu sprawach szuka u nich pomocy, rady i oparcia uczuciowego. Natomiast w późniejszym okresie dominować zaczyna krytyczna ocena rodziców i związane z tym zmniejszanie się autorytetu. Charakterystyczną cechą młodzieży jest jej kompromisowość. Młodzież domaga się bezwzględnej sprawiedliwości wobec każdego, nienawidzi wszelkiego zakłamania, dwulicowości, obłudy i fałszu. Są to wszystko cechy osobowości, których rozwinięcie jest ważnym zadaniem wychowania w szkole. Jednocześnie jednak znacznie utrudniają pracę wychowawczą. Młody człowiek stosuje bowiem te same ostre wymagania wobec rodziców i wychowawców, wobec całej rzeczywistości. Jeżeli w postępowaniu swoich rodziców widzi sprzeczność między tym co głoszą, a co sami robią, jeżeli przyłapuje ich na drobnych i grubszych kłamstwach, na zakłamaniu, dwulicowości, wtedy przestaje tym autorytetom wierzyć. Tylko uczciwa postawa moralna dorosłych, atmosfera szczerości i zaufania może w tym trudnym okresie zapewnić dorosłym autorytet, bez którego nie ma właściwego wpływu wychowawczego. Młody człowiek o wiele łatwiej wybacza starszym, że czegoś nie wiedzą, niż to, że wiedząc coś, przyjmują fałsz za prawdę lub udają tylko, że coś za prawdę przyjmują. Obudzona wrażliwość moralna nie została jeszcze w tym wieku stępiona przez przykre doświadczenia i liczne kompromisy, do jakich nagina się większość ludzi dorosłych, to też wymagania, jakie w wieku młodzieńczym stawia się autorytetowi są o wiele większe niż w młodszym wieku. Teraz już nie wystarcza sam tytuł rodzica czy wychowawcy, a nawet tzw. siwy włos, aby chłopiec czy dziewczyna uznali kogoś za autorytet dla siebie. Utrzymanie własnego autorytetu, kiedy syn czy córka wchodzą w okres młodzieńczy jest bardzo trudnym zadaniem każdego ojca i matki. Do osiągnięcia tego celu nie wystarczą represje i wymagania, potrzebne jest wnikliwe śledzenie przemian zachodzących w dziecku, przy czym ingerencja rodziców powinna ograniczać się tylko do tych przypadków, kiedy syn czy córka popełniają jaskrawe błędy, robią głupstwa lub rzeczy złe, a nie zaś wtedy, gdy są tylko odmienni od rodziców, zachowują się inaczej, bo uznają inne reguły postępowania, ulegają innym wpływom i modom. Podkreślenie szanowanej przez dorosłych samodzielności młodego człowieka /niedopuszczalne i bardzo szkodliwe są np. kontrolowanie korespondencji, cenzurowanie jego pamiętników/, wiele troski oto, ba zachować jego dziecięce zaufanie i przyjaźń - to warunek wytworzenia się nowej, bardziej dojrzałej, może luźniejszej, ale i bardziej światowej więzi między rodzicami i dziećmi w wieku młodzieńczym.
    Przyczyną zmian zachodzących u młodocianych w stosunku do rodziny jest przede wszystkim nieumiejętne postępowanie rodziców. Wykazują oni daleko idący brak elastyczności w dostosowaniu się do zmian zachodzących w dzieciach. Często nie dostrzegają i nie rozumieją w swoich dzieciach budzących się nowych potrzeb. Przyzwyczajeni do bezwzględnego posłuchu w latach dziecięcych nadal trzymają utartych metodo postępowania, które nie dają pożądanych rezultatów, lecz odnoszą wręcz przeciwnie, opłakane skutki. Młodzież pragnie być doroślejsza niż jest i poważnie traktowana. Dostrzega swoją dojrzałość fizyczną, upodabniają ją zewnętrznie bardziej do dorosłych niż do dzieci, widzi też zmiany w odnoszeniu się do nie obcych ludzi dorosłych zwracających się coraz częściej przez pan i pani zamiast dotychczasowego ty często może zbyt daleko idących zmian w traktowaniu jej przez najbliższych dorosłych. Tymczasem rodzice widzą głównie niedojrzałość społeczną i zdają się nie dostrzegać, że ich dzieci rosną, poważnieją, zaczynają mieć dorosłe problemy, a są traktowane tak samo dziecinnie jak przed kilku laty. Charakterystyczne jest, że rodzice na ogół skłonni są wcześniej i częściej stawiać młodzieży dorosłe wymagania niż przyznać takie prawa. Jest wiele sposobów oddziaływania na dziecko. Najczęściej stosowanymi są jednak nakazy, zakazy, tak zwane kazania i gderanie. Szczególną rolą w oddziaływaniach wychowawczych zajmują kary cielesne. Szczególnie, ponieważ kary te z reguły nie mają wpływy na poprawę zachowania dziecka, zawsze jednak mają wpływ na stosunek do rodziców. Biciu towarzyszą u młodzieży przeżycia lękowe, uczycie wstydu, bólu i bezsilności, żalu do rodziców. A bywają one często stosowane i zarzuca się je dopiero wtedy, gdy ojciec czy matka nie mogą sprostać siłą fizyczną, boją się porażki.
    Wrastanie młodzieży w społeczeństwo dorosłych wiąże się z koniecznością przyjęcia określonych postaw i poglądów. Młodzież dąży do wyrobienia sobie własnego światopoglądu. Na tym tle trzeba właśnie widzieć tak częste w tym wieku obrachunki z religią. Młody człowiek chce wiedzieć wreszcie jak jest, chce rozstrzygnąć sprawę nurtujących go wątpliwości i dokonuje tego, żegnając się z tradycjami wierzeniami, bądź też wracając do wiary dziecięcej.
    Dążenie do znalezienia własnej filozofii życiowej, własnego miejsca w świecie jest naturalną i konieczną, choć przebiegająca w różnych nasileniach, fazą rozwoju każdego człowieka. Na ogół znaczenie boleśniej przeżywa okresy niepokojów młodzież z rodzin nietolerancyjnych, gdzie w domu brak wzajemnego zrozumienia i zaufania.
    Postawa życzliwości, wyrozumiałości i cierpliwego wyczekiwania, chętnej pomocy, gdy młody człowiek zwraca się o nią jest najsłuszniejszą postawą ojca i matki, także w tych przypadkach, gdy latorośl różni się od nich swymi przekonaniami i postawami.
     
    Trudności wychowawcze

    Skomplikowane procesy rozwojowe tego wieku - dojrzewanie filozoficzne, nowe formy działania i kontaktów społecznych, przeobrażenia we wszystkich dziedzinach życia psychicznego sprawiają, że młodzież ma wiele problemów i kłopotów w dostosowaniu swojego postępowania do nowych zadań, nowej sytuacji. Toteż zachowanie się młodzieży często odbiega od stawianych jej wymogów. Pojawiają się charakterystyczne dla tego okresu trudności wychowawcze.
    Bywają one różnego rodzaju i występują z różną siłą. U jednych pojawiają się nagle i szybko znikają, u innych maja charakter przewlekły i dają o sobie znać przez cały okres dorastania. Najbardziej jaskrawą grupę trudności stanowią formy zachowania się związane z stosunkiem do ludzi dorosłych i do reprezentowanych przez nich wymagań. Do tej grupy należą wszelkie przejawy niezdecydowania, nie podporządkowywania się rodzicom , przekraczania regulaminu szkolnego, lekceważenie wszelkiego rodzaju poleceń, rozkazów i nakazów. To przeciwstawianie się może przybierać różne formy - od braku uprzejmości i opanowania w kontaktach codziennych, aż do arogancji, a często nawet brutalnych wystąpień. Bezpośrednia przyczyna takiego zachowania się leży w szybko rosnących potrzebach samodzielności związanych z rozwojem ogólnej sprawności i działania, w krytycznej ocenie postępowania dorosłych, jak i w zaburzeniach równowagi nerwowej i uczuciowej charakterystycznej dla tego okresu. Należy jednak dodać, że w sytuacjach takich ogromną rolę odgrywają metody postępowania stosowane przez dorosłych, które mogą działać łagodząco i rozładowywać napięcia, bądź też przeciwnie - prowadzić do nieporozumień i zaostrzyć konflikty.
    Inna kategoria trudności wiąże się ze stosunkiem młodocianych do grupy rówieśniczej, a zwłaszcza do rówieśników innej płci. Wchodzą tu w grę momenty, jak niewłaściwy dobór przyjaciół, lub całkowita niemożność jego znalezienia, odrzucenia przez kolegów i w związku z tym całkowicie osamotniona. Sytuacja przeciwne polegające na silnym związaniu z grupą i całkowitym jej podporządkowaniu się pociąga za sobą konflikt między wymaganiami grupy, a wymaganiami domu lub szkoły. Specjalną trudność z punktu widzenia wychowawczego stanowi przedwczesne nawiązywanie kontaktów z osobnikami płci przeciwnej. Prowadzą one do zaniedbywania obowiązków szkolnych, nadmiernego poświęcenia uwagi sprawom wyglądu zewnętrznego i jednostronnie absorbujących przeżyć.
    Odrębną grupę trudności stanowią te, które pojawiają się wraz z rozwojem samodzielności i są wyrazem stosunku do samego siebie. Najczęściej wiążą się one z niewłaściwą oceną własnej osoby - młodzi ludzie z reguły bądź przeceniają swoje walory i możliwości, bądź nie doceniają ich zupełnie i odpowiednio do tego zachowują się, bądź z nadmierną pewnością siebie, lekceważą wszelkie wskazówki i ostrzeżenia, bądź też wykazują nadmierne zahamowanie, nieśmiałość, chorobliwy brak pewności siebie, stronią od kontaktu z innymi.
    Są to przeciętne trudności. Jednakże przy braku skuteczniejszego przeciwdziałania mogą ulegać nagromadzeniu i w poszczególnych przypadkach przeobrazić się w trudności o charakterze poważniejszym zaburzeń, odchyleń od normy.
    Wyjaśnienie trudności okresu dorastania nie jest łatwe ze względu na niezwykle złożony proces rozwojowy i wielorakie jego uwarunkowanie. Dorastanie jest tym okresem w życiu dziecka, kiedy łatwiej niż w innych zaczynają się ujawniać wszystkie dotychczasowe nieprawidłowości jego rozwoju, jak również wszystkie popełnione przez rodziców błędy. Trudności występujące w tym okresie są sygnałem, że dotychczasowe życie dziecka nie było w sposób właściwy zorganizowane i stanowi alarm dla przedsięwzięcia środków zaradczych.

Opracowała: J. Chmielewska

LITERATURA

  1. Hurlock E. B. : Rozwój młodzieży.
  2. Korsak A. : Trudności wieku dojrzewania.
  3. Łapińska R. : Psychologia wieku dorastania.
  4. Zazzo B. : Oblicza młodości. Psychologia różnicowa wieku dorastania.
  5. Żebrowska M. : Psychologia rozwojowa dzieci i młodzieży.

Wersja do druku Wersja do druku

 
Uwaga Ostrzeżenie:
Twoja przeglądarka nie pozwala na wykonywanie aktywnych skryptów Java. Nie wszystkie elementy będą funkcjonowały poprawnie.


Strona optymalizowana dla Mozilla Firefox 1280x1024x32
© 1999-2017 Gimnazjum w Radziłowie, 19-213 Radziłów, ul. Sportowa 1, tel. (86)273-60-14
wykorzystanie materiałów zamieszczonych na stronie bez zgody Webmastera zabronione.
Strona została wygenerowana w 0.21 s.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.