Godło

Gimnazjum w Radziłowie

Dziś jest: 22 lipca, sobota. Imieniny: Marii, Magdaleny, Bolesławy, Teofila

Polecamy: Galerie zdjęć · Księga Gości · Gmina Radziłów ·Testy ruchu drogowego · Zdjęcia klas · Kronika · Biblioteka · Dodaj artykuł · Sport · Absolwenci gimnazjum · Dokumenty · Słownik gwary uczniowskiej · e-grajewo· Gmina Radziłów na starej fotografii · Filmy
Jesteś: Strona główna» Publikacje nauczycieli»"Katyń - Golgota Wschodu"

Zmiany w serwisie Gimnazjum Radziłów: 18-07-2017     Twitter Youtube Facebook


Platforma e-learningowa




Znajdź nas na facebooku Znajdź nas na Twitterze

Valid HTML 4.01 Transitional

"Katyń - Golgota Wschodu"

Scenariusz

Spektakl wystawiono 2000.04.27

Dekoracja - mogiła z brzozowym krzyżem, brzózka, znicz, pieńki Stopniowe oświetlenie przy dźwiękach nazwisk odtwarzanych z kasety magnetofonowej.

Narrator
13 kwietnia 1943 r. Niemcy w audycji radia berlińskiego ogłosili, że w Rosji pod Smoleńskiem między miejscowościami Gniezdowo i Katyń znaleźli osiem masowych grobów, a w nich ponad 4000 zwłok polskich oficerów wziętych do niewoli rosyjskiej jesienią 1939 r. Groby były różnej pojemności. Największy i pierwszy w kolejności zapełniania był w kształcie litery "L" i mieścił około 2500 zwłok. Zwłoki tworzyły do 12-stu warstw. W trakcie ekshumacji stwierdzono, iż oficerom zadawano śmierć pojedynczo z broni krótkiej kalibru 7,65. Niemcy oskarżyli Rosjan o zamordowanie tych Polaków. Polskimi oficerami już wcześniej, bo od 1941 r. interesował się rząd polski w Londynie. Rosjanie udzielali jednak wykrętnych odpowiedzi. Zanotowano rozmowę między przedstawicielami rządu londyńskiego i strony rosyjskiej.

Scenka (przygotować stół i cztery krzesła oraz emblematy: Sikorski, Anders, Stalin, Mołotow)

Sikorski:Wracam jednak do rzeczy. Stwierdzam wobec Pana Prezydenta, iż jego oświadczenie o amnestii nie jest wykonywane. Dużo i to najcenniejszych naszych ludzi znajduje się jeszcze w obozach pracy i więzieniach.

Stalin (notuje): To niemożliwe, gdyż amnestia dotyczyła wszystkich i wszyscy Polacy są zwolnieni. (ostatnie słowa kieruje do Mołotowa, Mołotow potakuje)

Anders: Posiadam w wojsku ludzi, których z takich obozów zwolniono zaledwie przed paru tygodniami i którzy stwierdzają, że w poszczególnych obozach zostały jeszcze setki, nawet tysiące naszych rodaków. Rozkazy rządu nie są tam wykonywane, gdyż komendanci poszczególnych obozów, mając obowiązek wykonania planu produkcyjnego, nie chcą pozbywać się najlepszego materiału roboczego, bez którego wykonanie planu byłoby czasem niemożliwe.

Mołotow (uśmiecha się, potakując głową)

Anders: Ludzie ci zupełnie nie rozumieją całej wagi naszej wspólnej sprawy, która w ten sposób ponosi niezmierny uszczerbek.

Stalin: Ci ludzie powinni iść pod sąd.

Anders: Tak jest. Tak jest.

Sikorski: Mam ze sobą listę ok. 4000 oficerów, których wywieziono siłą i którzy znajdują się jeszcze obecnie w więzieniach i obozach pracy, i nawet ten spis nie jest pełny, zawiera bowiem nazwiska, które się dało zestawić z pamięci. Poleciłem sprawdzić, czy nie ma ich w Kraju, z którym mam stałą łączność. Okazało się, że nie ma tam żadnego z nich; podobnie jak w obozach jeńców w Niemczech. Ci ludzie znajdują się tutaj. Nikt z nich nie wrócił.

Stalin: To niemożliwe. Oni uciekli.

Anders: Dokąd mogli uciec?

Stalin: No, do Mandżurii.

Władysław Anders
"Bez ostatniego rozdziału"

Narrator
50 lat państwo rosyjsko - sowieckie ukrywało prawdę o zbrodni. Rozpoczęto działalność propagandową, mającą na celu zrzucenie winy na Niemców.

Już 28 kwietnia 1943 r. ukazała się broszura "Prawda o Katyniu" zawierająca zbiór propagandowych fałszerstw.

A oto fragment artykułu Wandy Wasilewskiej z gazety "Wolna Polska" z dnia 1 lutego 1944 r.

Osoba czytająca

Po raz trzeci otwarły się katyńskie mogiły. Tym razem - by objawić całemu światu straszliwą prawdę, zaświadczyć o jeszcze jednej niemieckiej zbrodni dokonanej na polskim narodzie.

Jeńców, bezbronnych ludzi mordowano z zimną krwią, spokojnie, systematycznie. Wystrzałem rewolweru w tył głowy. Zwalono ich we wspólne mogiły - zawodowych oficerów, inżynierów, lekarzy, ponad dziesięć tysięcy polskich inteligentów, których wojna oblekła w mundur wojskowy (.)

Narrator
Władza w Polsce uzależniona od Związku Radzieckiego sprawiła, że przez 50 lat prawda o Katyniu oficjalnie nie ujrzała blasku słońca. Przetrwała jednak w polskim społeczeństwie. W 1981 r. postawiono potajemnie na wojskowym cmentarzu powązkowskim w Warszawie pomnik ofiar Katynia. Mimo, że już następnej nocy wykradziono go, dalej trwała o niego walka i składanie kwiatów.

J.Pietrzak "Nielegalne kwiaty"

(kamera filmuje grób i las)

Narrator
Nowa polityka państwa sowieckiego w okresie Gorbaczowa sprawiła, że Rosjanie w dniu 13 kwietnia 1990 r. przyznali się do zbrodni katyńskiej. Rozpoczęte zostało oficjalne śledztwo. Po raz kolejny otworzono groby.

(pokazać zdjęcia szczątków ofiar przy dźwiękach muzyki z filmu "Niebieski")

Na podstawie różnych dowodów zarówno uzyskanych z sekcji zwłok, jak i pośrednich, tzn. listów, pamiętników, dzienniczków prowadzonych przez ofiary zaczęto konstruować przebieg wydarzeń. Sporo informacji dostarczyły zwłaszcza pamiętniki i dzienniczki osobiste. Listy nie były zbyt wiarygodne, gdyż kontrolowano je i mogły zawierać tylko informacje typu: "Wszystko dobrze, o nic się nie martwcie".

A oto przykład:
Moja Kochana Masiu. Jestem zdrów i czuję się dobrze. Martwi mnie tylko to, że nie mam na razie żadnych wiadomości o Tobie, Mamie, Ojcu i innych. Kochanie, niczego mi nie brak, więc nic mi nie przysyłaj. Napisz mi obszernie, czy wszyscy z rodziny naszej są zdrowi. Czy Ty pracujesz i zarabiasz na życie i w ogóle co słychać w domu. Proszę Cię bardzo, odpisz mi szybko i przyślij swoją fotografię, mamy i tata, bo chciałbym od czasu do czasu na Was popatrzeć. Odpisuj tylko na moje listy. Całuję Cię gorąco, Mamę, Tata, Wujcia, Zosię i wszystkich w domu, kochający Was wszystkich

Jurek

Wkrótce wrócę do Was na Zawsze

Fotografię przyklej do listu, aby nie wypadła. Jeszcze raz całuję Was i życzę zdrowia i szczęścia, a szczególnie Tobie życzę w dniu Twoich Imienin wiele szczęścia w życiu.

Twój kochający mąż Jurek
Kozielsk 24 XI 1939

Narrator
Ostatecznie ustalono, że oficerowie byli jeńcami Rosjan po ich agresji na Polskę 17 września 1939 r. Jeńców tych to znaczy oficerów Wojska Polskiego, Korpusu Ochrony Pogranicza, funkcjonariuszy policji państwa, a także duchownych zgrupowano w obozach Kozielska, Starobielska i Ostaszkowa

Kilka miesięcy przebywali w obozach, gdzie przesłuchiwano ich.

Wniosek o rozstrzelanie jeńców uzasadniano następująco:

"Wszyscy są zatwardziałymi i nieprzejednanymi wrogami władzy sowieckiej".

Egzekucja odbywała się potajemnie. Skazanych wywożono do lasów lub innych odległych miejsc.

Recytator (przy dźwiękach ledwie słyszalnej melodii)

KAZIMIERA IŁŁAKOWICZÓWNA

O BOŻE
O Boże!...
Najpierw jechali długo, wieziono ich wiosenna szarugą
...Ilu ich było? Dwa? Pięć? Osiem? Dwanaście tysięcy?...
Pamiętamy ich zbrojnych i hojnych, pamiętamy młodziutki przed wojną.
O Boże... Nie myśleć więcej.
Każdy dzień ma swoją pracę.
a tamto - nie powraca.

Narrator
Akcja masowych rozstrzeliwań powierzona specjalnym grupom NKWD rozpoczęła się w kwietniu 1940 r. i trwała mniej więcej do połowy maja.

(seria wystrzałów)

c.d. wiersza K.Iłłakowiczówny

Recytator (przy dźwiękach ledwie słyszalnej muzyki)

...A jednak.
O czym myślał, zanim umierał
za szeregiem walący się szereg?
Będziemy kiedyś wiedzieli,
skoro już wyszli spod ziemi.
Ktoś ocalony cudem,
Ktoś schowany przypadkiem w rowie
straszliwa opowieść opowie:
czy szarpały ich ręce brudne?
czy poszli na rzeź bez oporu?
czy konali wiosennym wieczorem?
czy zabito ich w mroźne rano?
O Boże...
Czy im
się pożegnać dano?
Czy do końca, aż kat wystrzelił,
o niczym nie wiedzieli?
Jeden był jedynak u matki,
a drugi u ojca ostatni;
a trzeci popełnił zbrodnię
i jeszcze jej nie zamodlił.
U czwartego synek i żona,
piątemu wielkość sądzona.
....Jak to być może?!
A katów przecie także Pan Bóg stworzył...
O Boże...

 

Narrator
W ten sposób zamordowano około15 tysięcy jeńców wojennych.

Recytator (przy dźwiękach ledwie słyszalnej muzyki)

FELIKS KONARSKI

KATYŃ

Tej nocy zgładzono wolność
W katyńskim lesie.
Zdradzieckim strzałem w czaszkę
Pokwitowano Wrzesień.

Związano do tyłu ręce,
By w obecności kata
Nie mogły się wznieść błagalnie
Do Boga i do świata.

Zakneblowano usta!
By w tej katyńskiej nocy
Nie mogły wołać o litość
Ni wezwać znikąd pomocy.

W podartym jenieckim płaszczu
Martwą do rowu zepchniętą
I zasypano ziemią
Krwią na wskroś przesiąkniętą.

By zmartwychwstać nie mogła,
Ni znaku dać o osobie
I na zawsze została
W leśnym katyńskim grobie.

 

Recytator (przy dźwiękach ledwie słyszalnej muzyki)

KAZIMIERZ WIERZYŃSKI

NEKROLOG

(fragment)

Dla tych, którzy musieli kopać własny grób,
Którym ręce wiązano z tyłu i kazano klękać przed jamą,
Których wieźli barkami i zatapiali na środku Morza Białego,
Po których nic nie zostało,
Nawet nazwisko
Żadna wieść -

Dla nich nie pisze się nekrologów,
Dla nich jest tylko pamięć wdów
Albo żebracze modlitwy matek
Albo zdziwione spojrzenia dzieci
I z dnia na dzień rosnąca powoli błona
Nie dość śmiertelnej rany.

Z nocy na noc rosnąca powoli cisza
Przedawnionego nieszczęścia,
Która zagłusza krzyk i wołania
niepocieszonych,
Nawet jęk.

Zbrodnio niezmierna.
Ziemio wierna;
Wieczne odpoczywania,
Reguiem aeterna.

 

Każdy z uczestników przynosi zapalony znicz i stawia na mogile. Nazwiska pomordowanych odtwarzane z kasety magnetofonowej c.d.

Muzyka

Montaż słowno - muzyczny przygotowali i wystawili uczniowie kl.Ib Gimnazjum w Radziłowie w składzie:
Borawski Karol - Andres
Chrostowski Mariusz - aranżacja świetlna
Ciecierski Karol - muzyka, recytacja
Dąbrowska Małgorzata - recytacja
Jabłoński Mariusz - Stalin
Kaczyńska Jolanta - dobór materiału, redakcja, recytacja
Karwowski Sebastian - Sikorski
Konopka Marek - narrator
Kuczewski Karol - dekoracja, Mołotow
Mościcka Urszula - współredakcja, recytacja
Piotrowska Anna - recytacja

Nadzór oraz konsultacja merytoryczna i reżyseria: Elżbieta Grzymkowska - nauczyciel języka polskiego w Gimnazjum w Radziłowie
Zdjęcia - mgr Mariusz Kaszak - nauczyciel Gimnazjum w Radziłowie

Do montażu wykorzystano następujące materiały:

  1. Przekrój - numer specjalny. Kraków 1990.
  2. Golgota wschodu.Materiały pomocnicze dla nauczycieli w 60 rocznicę zbrodni w Katyniu. Warszawa 1999.
  3. Katyń. Lista ofiar i zaginionych. Warszawa 1989.

Teksty literackie:

  1. K.Iłłakowiczówna "O Boże"
  2. F.Konarski "Katyń"
  3. K.Wierzyński "Nekrolog"

Muzyka:

  1. Jan Pietrzak "Nielegalne kwiaty"
  2. Muzyka z filmu K.Kieślowskiego "Niebieski"

Wersja do druku Wersja do druku

 
Uwaga Ostrzeżenie:
Twoja przeglądarka nie pozwala na wykonywanie aktywnych skryptów Java. Nie wszystkie elementy będą funkcjonowały poprawnie.


Strona optymalizowana dla Mozilla Firefox 1280x1024x32
© 1999-2017 Gimnazjum w Radziłowie, 19-213 Radziłów, ul. Sportowa 1, tel. (86)273-60-14
wykorzystanie materiałów zamieszczonych na stronie bez zgody Webmastera zabronione.
Strona została wygenerowana w 0.14 s.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.